Kiedy odeszłaś

Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.(W.Szymborska)
 

Moje serce pękło razem z Twoim,

Bo za wcześnie Anioł Śmierci znów przyszedł,

Gdy cierpienie chce mi wszystko odebrać

Płaczę wierszem, a milczeniem krzyczę.

 

W czarnym sercu mojego bólu

Umierają wspomnienia dziecięce:

Cichuteńkie, bezbronne… Tak się boję,

Że zapomnę Twoje zawsze ciepłe ręce.

 

W zakamarkach wymuszonej niepamięci

Rozbłyskują i gasną smutne słońca,

Gdy w ich świetle przemyka przeszłość

Ja się rodzę i umieram bez końca.

 

Uleciałaś z mego życia jak motyl

Pełen światła, barw i wolnej woli,

Nie zdążyłam Ci wszystkiego powiedzieć,

Więc mi serce pękło razem z Twoim...

 

barba13


© 2008 Dobry Portal - prawda bez retuszu | Joomla Template by vonfio.de