Światło niejedno ma imię

Nie minie się z prawdą ten, kto powie, że światło w fotografowaniu jest najważniejsze. To ono wydobywa barwy, kształty i teksturę. I nigdy nie pokazuje jednego obiektu w ten sam sposób. Zanim wyruszysz w jesienny plener, dowiedz się, jak dobrze wykorzystać światło.

Miękkie światło rozproszone

Cienka warstwa chmur na niebie sprawia, że świat spowija delikatne i miękkie światło. To bardzo dobre warunki do robienia zdjęć. Wszystkie obiekty są równo oświetlone i nie trzeba martwić się o cienie czy kontrast, bo kolory są ładnie nasycone. Przy takiej pogodzie wyjątkowo dobrze wychodzą np. fotografie ogrodów i parków.

 

Ostre światło południowe

Im bliżej południa oraz im czystsze niebo, tym światło słoneczne będzie intensywniejsze. Fotografowanie w takich warunkach wiąże się z dwoma niebezpieczeństwami: przepalenia zdjęć oraz głębokich cieni. – Nie trzeba się jednak zniechęcać, tylko potraktować warunki pogodowe jak wyzwanie – radzi Jacek Bryś z firmy Black Point S.A., produkującej m.in. papier fotograficzny do drukarek. – Rozwiązaniem może być znalezienie odpowiedniego kąta fotografowania oraz ustawienie fotografującego tak, by światło padało powyżej jego ramienia. Unikniemy wówczas niewygodnych cieni. By uniknąć przepaleń, zbyt mocnych kontrastów oraz cieni pomocne będą programy umożliwiające łączenie kilku zdjęć wykonanych z różną ekspozycją w jedno (HDR). Dzięki temu uzyskamy fotografię z prawidłowo doświetlonymi partiami ukrytymi w cieniach.

 

Niebieskie światło dzienne

Ten typ oświetlenia powstaje przy dużym zachmurzeniu i nie jest zbyt lubiany przez fotografów. Można poradzić sobie z niepożądanymi efektami. Warto sięgnąć po statyw, aby wybrać dłuższy czas naświetlania oraz ustawić zmianę balansu bieli (pozwoli to pozbyć się niebieskiego koloru). Jeżeli ustawienie właściwego balansu bieli umknie naszej uwadze, nie kasujmy zdjęcia – korekty można dokonać w domu, edytując zdjęcie w odpowiednim programie. Pochmurna pogoda ma jednak również zalety – znikają problemy z kontrastem, a łagodne światło nadaje się zarówno do portretów, jak i krajobrazów.

Światło zmierzchu i świtu

Nie ma chyba na świecie częściej fotografowanego widoku niż zachód słońca. Nic dziwnego – pół godziny przed świtem i zmierzchem niebo zachwyca feerią ciepłych barw, a zacienione obiekty dodają kompozycji tajemniczości. – Aby uchwycić cały urok tego zjawiska, należy ustawić długi czas naświetlania – mówi Jacek Bryś. Zupełnie inny efekt osiągnie się godzinę lub dwie po wschodzie słońca lub w ostatniej godzinie przed jego zachodem. Wówczas padające światło sprawia wrażenie złotego i nawet niepozorny krajobraz prezentuje się w niezwykły sposób.

Sfotografowanie wschodu lub zachodu słońca to jedno, a przeniesienie wielobarwnego zdjęcia z ekranu monitora na papier tak, aby kolory nie straciły na jakości, to drugie. Fotografie można wydrukować w domu, pamiętając o kilku wskazówkach. – Dla uzyskania satysfakcjonującego efektu kolorystycznego, trzeba wybierać tusze i papier wysokiej jakości – radzi Jacek Bryś. – Rozsądnym rozwiązaniem są markowe produkty alternatywne, tańsze od oferowanych przez producentów sprzętu, a jednocześnie bezpieczne i dobre jakościowo.

 

Światło niespodzianka

Zdarza się, że choć codziennie przechodzisz obok tego samego budynku, pewnego dnia przystajesz zafascynowany, bo nagle wygląda zupełnie inaczej niż dotychczas. Niecodzienne wrażenie zawdzięczasz prawdopodobnie nietypowemu oświetleniu, które wydobyło z obiektu coś, czego nigdy wcześniej nie miałeś okazji zaobserwować. Takie chwile szczególnie warto utrwalać na zdjęciach, bo mogą się więcej nie powtórzyć.

 

Aleksandra Palus

© 2008 Dobry Portal - prawda bez retuszu | Joomla Template by vonfio.de